j

j

niedziela, 7 września 2014

Jeans- król naszych szaf. Jak prawidłowo dobrać dżinsy do sylwetki?

Jeansy od momentu powstania zawładnęły sercami ludzi i chyba nikt już dzisiaj nie wyobraża sobie własnej szafy bez tej części garderoby. Nie boję się tego stwierdzenia ale dżinsy są najbardziej uniwersalną ubraniem. Do jego zalet na pewno można zaliczyć wygodę i wytrzymałość materiału ale również możliwość komponowania go z różnymi ubraniami (sprawdza się zarówno w sportowych jak i eleganckich stylizacjach). Mimo tylu zalet niektóre kobiety omijają dżinsy szerokim łukiem, uważając, że źle w nich wyglądają. Otóż kolejną ważna zaletą dżinsów jest to, że dobrze wyglądają na każdej figurze.  Jest tylko jedno małe ale, trzeba  je umiejętnie dobrać  gdyż w innym przypadku mogą nam zniekształcić figurę. Niestety spodnie z filmu " Stowarzyszenie wędrujących dżinsów" nie istnieją w rzeczywistości. Nie ma jednak się co bać i "jeżyć" na widok dżinsów. Dzisiaj przychodzę wam z odsieczą i podpowiem jak dobrać dżinsy tak aby stały się waszymi najlepszymi przyjaciółmi.






Tradycyjnie zanim przejdę do rozważań na temat jakie dżinsy dla kogo, chciałam was zaznajomić z krótką historią spodni, które zmieniły świat.
Pierwsze dżinsy stworzył Oskar Levi Strauss, były one wykonane z denimu, miały pięć kieszeni wzmocnionych zewnętrznymi przeszyciami pomarańczową nicią i dodatkowymi ćwiekami. Pierwszy model dżinsów to znany nam dzisiaj fason pod nazwą ogrodniczki. Stworzone zostały one z myślą o robotnikach. Rzeczywiście wygodny wytrzymały fason spodni idealnie sprawdzał się pod czas ciężkich prac. Z czasem w spodniach zastąpili guziki zamkiem a z tyłu na kieszeni umieścili skórzaną etykietę, która umożliwiała rozpoznanie marki i rozmiaru.





Jak zatem dżinsy trafiły z zakładów i fabryk do szaf zwykłych ludzi? Wszystko za sprawą kultowego fasony Levi`s 501. Przypomina on dżinsy, które nosimy dzisiaj. Mimo zmieniających się fasonów zawsze materiał został ten sam. Wytrzymała bawełniana nić, która jest główną zaletą tych spodni (za to je chyba tak kochamy do dzisiaj) aby uzyskać znany nam niebieski kolor jest on farbowana pigmentem indygo. Dzisiaj jednak materiał ten produkowany jest syntetycznie i jest bardziej elastyczny,  niestety według mnie coraz mniej wytrzymały.



 





Pierwsze modele jak zauważyliście tworzone były z myślą o mężczyznach. Dopiero w 1938 powstał pierwszy model dla kobiet. Był on zwężany w pasie i  świetnie podkreślał kobiece kształty. Od tego momentu gwiazdy oszalały na punkcie dżinsów. Brigitte Bardot czy Marylin Monroe chętnie pozowały w tych spodniach do zdjęć zachwalając ich zalety.




 


W kolejnych latach powstawały firmy,tworzące coraz to nowsze modele dżinsów. Na przestrzeni lat stały się symbolem popkultury podobnie jak coca cola , a także subkultur młodzieżowych ( hipisi również docenili te spodnie) Wszystko to doprowadziło do tego, że dzisiaj w sklepie możemy zobaczyć nieskończoną liczbę fasonów spodni jak również koszul czy spódnic dżinsowych. Swego czasu modne były również torebki czy inne dżinsowe dodatki. Jednym słowem świat zakochał się w tym materiale i miłość ta trwa do dzisiaj. 




Wiecie już jak długą drogę przeszły dżinsy aby trafić do waszych szaf. A jakie wy dżinsy macie w szafie? Czy jesteście pewne, że dobrze dobrałyście je do swojej figury? Jeśli nie, zapraszam do kolejnej  części postu, w której objaśnię kilka dżinsowych zagadek. Zacznijmy od najczęściej popełnianych błędów przy wyborze spodni:


  • Obecnie materiał z jakiego wykonane są dżinsy jest bardzo elastyczny ale na pewno nie aż tak aby wciskać się w za mały rozmiar.  Z powoduje to zniekształcenie sylwetki i jej pogrubienie.
  • Uważaj na spodnie  z niskim stanem, Nadmiar ciała na biodrach w takich spodniach może być trudny do opanowania.
  • Nie podwijaj nogawek, spowoduje to optyczne skrócenie nóg. Lepszym rozwiązaniem jest oddanie je w ręce krawcowej (czasami sklepy oferują taką usługę)
  • Uważaj na kieszenie poniżej pośladków gdyż mogą spłaszczyć Ci tę część ciała
  • Pamiętaj, że warto zainwestować w klasyczne fasony a nie kierować się modą. Najważniejsze to dobrze wyglądać w dżinsach a nie modnie. 
  • Wszystkie cieniowania i przetarcia pogrubiają więc zastanów się zanim zdecydujesz się na takie rozwiązanie
  • Duże kieszenie nadają się dla kobiet o dużej pupie (optycznie je zmniejszą) jeżeli jesteś drobna wybieraj małe kieszenie w odwrotnym przypadku spłaszczysz sobie tę część ciała
  • Zwracaj uwagę aby kieszenie były umiejscowione pośrodku pośladka w jego najszerszym miejscu.  Dzięki temu zabiegowi nie zniekształcisz sobie pupy.
  • Nie zapominaj o karczku czyli rąbku szwu powyżej kieszeni a po niżej pasu. Jeżeli będzie on w kształcie serca optycznie nada Ci krągłości a gdy będzie prosty zmniejszy je.
  • Klapki na kieszeniach i ozdoby wskazane są dla kobiet o małych pupach 









Jakie rodzaje spodni możemy obecnie dostać w sklepach?



  1. Dżinsy z prostą nogawką

Bardzo klasyczny model i chyba najbezpieczniejszy zwłaszcza jeżeli masz problem z udami i biodrami. Jeżeli wybierzesz model z wyższym stanem świetnie zatuszuje on odstający brzuch. Nie są to jedyne zalety takich spodni. Jeżeli masz krótkie nogi fason ten doda Ci optycznie kilka cm zwłaszcza jeśli połączysz go z butami na obcasie.








2. Rurki

Model ten charakteryzuje się dopasowaną nogawką, która zwęża się ku dołowi. Jest on bardzo popularny i modny ale niestety nadaje się on tylko dla dziewczyn o proporcjonalnej figurze i długich szczupłych nogach. Większość spodni w tym fasonie uszyta jest z elastycznego materiału dlatego są one bardzo wygodne .












3. Bootcut - lekko rozszerzana nogawka

Nie są to typowe dzwony jakie nosili hipisi ale lekko rozszerzane nogawki od wysokości kolan, jednocześnie są one dopasowane w biodrach i talii. Stworzone zostały dla kobiet lubiących chodzić w botkach.  Świetnie się sprawdzą dla osób o masywnych łydkach, maskując je pod szerszą częścią nogawki i skupiając uwagę na górnej części nogi.










4.  Biodrówki

Model ten charakteryzuje się niskim stanem. Ich największą wadą jest to, że skracają nogi. Wskazane są wiec dla wysokich bardzo szczupłych dziewczyn, które nie będą się z nich "wylewać". Ubierając biodrówki należy uważać przy siadaniu aby nie pokazać wszystkim w około waszej bielizny albo co grosza czegoś innego.









5. Dzwony

Charakteryzują się mocno poszerzaną nogawką od kolan w dół. Najlepiej wyglądają one na wysokich kobietach o szczupłych udach gdyż w tej części dzwony są dopasowane. Jeżeli masz problemy z zbyt masywnymi łydkami, spodnie te mogą spełnić Twoje oczekiwania.








6. Szwedy

Model ten charakteryzuje się szeroką nogawką i wskazany jest dla wysokich kobiet gdyż mogą one optycznie skracać. Jeżeli masz problem z krzywymi nogami również może okazać się to model dla Ciebie








7. Marchewki

Model ten charakteryzuje się szeroką górną częścią i zwężanym dołem. Dzięki takiemu rozwiązaniu nadają się dla kobiet o obfitych udach i biodrach. Jeżeli masz szczupłe kostki i łydki możesz pokusić się o podwinięte nogawki.






8. Boyfriend

Spodnie lekko szerokie mogą bardzo łatwo podkreślać wszelkie mankamenty naszej figury tak więc ostrzegam aby postępować z nimi ostrożnie.










GRUSZKA


Gruszka z swoimi szerokimi biodrami i obfitymi udami powinna jak najdalej trzymać się od rurek i biodrówek zwłaszcza jeżeli gruszka jest niska. Nie polecam również dzwonów gdyż są one dopasowane w udach, a tę część ciała gruszki raczej nie powinny eksponować (jedynie lekko poszerzane modele typu bootcut). Fasonem dla Ciebie na pewno jest model klasyczny z prostą nogawką. Nie polecam spodni z przeszyciami, cieniowaniami i innymi ozdobami. Gruszka powinna zainwestować w ciemne jednolite kolory. Jeżeli dodatkowo borykasz się z odstającym brzuchem polecam modele z wyższym stanem.







JABŁKO


Jabłko boryka się zazwyczaj z odstającym brzuchem i płaską pupą. Odpowiednio dobrane dżinsy mogą poprawić te części ciała. Aby pupa nie wydawała się taka płaska polecam Ci jasne fasony z skośnymi  kieszeniami.  Warto zainwestować w bardziej  dopasowane fasony aby podkreślić zgrabne nogi i pupę. Odradzam wam biodrówki gdyż najczęściej ta sylwetka ma problem z  okiełznaniem swoich fałdek wystających z nas niskich spodni. Polecam raczej zwykły stan. Wysoki może wam spłaszczyć pupę więc raczej chyba nie warto inwestować w takie dżinsy.



 







KLEPSYDRA

Klepsydry jak zawsze mogą sobie pozwolić na wszelkiego rodzaju fasony. Jedyne na co należy zwrócić uwagę to aby nie skracać  spodniami nóg. Fasony które mogą to zrobić to biodrówki i spodnie 7/8. 














TRÓJĄT I PROSTOKĄT

Trójkąty i prostokąty łączy brak wcięcia w talii i wąskie biodra. Z jednej strony dobrze będą wyglądać w spodniach biodrówkach ale uważam, że zdecydowanie lepszym rozwiązaniem będą marchewki, które dodadzą trochę cm w biodrach i sprawią, że ramiona,  nie będą tak szerokie. Ten typ sylwetki może pokusić się o dżinsy z ozdobami w okolicach bioder i na pośladkach, na pewno doda to objętości biodrom i skupi uwagę na ładnych nogach.











48 komentarzy:

  1. Świetny post. Na pewno wielu osobom się przyda:) Każdy przecież uwielbia dżinsy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy post i świetny pomysł. Ja w sumie Lubie dżinsy, ale nie jakoś bardzo , materiał uniwersalny, ale często zdradliwy ;)
    la-xuxua.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny post:))
    Ja zawsze mam problem kupić fajne dżinsy:))), a raczej żeby fajnie leżały:))

    OdpowiedzUsuń
  4. ja noszę wszystkie jeansy ponieważ nie mogę żyć bez nich ! :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Z moja figurą również ciężko o fajny krój :((, ale na pewno są bardzo praktyczne, szczególnie na szybkie wyjścia.Ładnie to opisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję:) może teraz Ci się uda coś wybrać ciekawego:)

      Usuń
  6. postarałaś się wszystko co powinnyśmy wiedzieć o dżinsie jest tutaj :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kocham jeansy! fajny post :)

    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie napisany post. Ja zawsze inwestuje w jedne ciemne rurki (choć nie powinnam ze względu na moją figurę) :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje:) ja też nie powinnam nosić rurek ale na zimę sa bardzo wygodne bo mogę je włożyć w kozaka:)

      Usuń
  9. ale fajny post! mam co prawda w szafie tylko 2 pary jeansów, ale za to będzie co poczytać, kiedy będę chciała kupić następne :)
    Pozdrawiam!! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. długi post, ale z chęcią przeczytałam. bardzo przydatny! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam Twoje wyczerpujące posty! a jeansy kocham!

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo ciekawy post :) ja kocham jeansy najbardziej rurki cały czas probuje sie przekonac do boyfriendów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To prawda co piszesz - dobrze dobrane dżinsy mogą zdziałać cuda, tak jak źle dobrane mogą zrobić nam wielką krzywdę.

    OdpowiedzUsuń

  14. jeśli jeansy - to tylko i wyłącznie rurki, innych nie honoruję, ciekawy post, szczególnie urzekła mnie historia - pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. dzinsów musi być ich kilka par w mojej szafie a dzisiaj są bardzo wygodne - nie cisną, z dodatkiem elastycznych włókien i do tego Twój jak zawsze mądry post.

    OdpowiedzUsuń
  16. Niedługo będę kupowała,pomogłas mi tym postem, dzięki:) jeśli masz chwilkę to byłabym wdzięczna za klikanie w linki w moim ostatnim poście. To dla mnie bardzo ważne, staram się o współpracę. Z góry bardzo dziękuję:* pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja ostatnio chodzę ciągle w 'boyfriendach', bo nie miałam czasu kupić spodni w moim obecnym rozmiarze hah:)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja jestem fanatyczka dzinsow zwlaszcza boyfriendow i bootcutow :)

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam jeansy ! Dobrze,że zrobiłas taki post - z pewnością pomoże wielu dziewczynom w doborze właściwych :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo rzeczowy i wyczerpujacy post . Kannie Lubie rurek ba mam umièśnione lydki I nie Lubie tego Welty jak sie podciagaja. Zdecygowanie straith I bootcut

    OdpowiedzUsuń
  21. ja od kilku lat jestem wierna rurkom :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakoś nie mogę przekonać się do innych spodni poza rurkami :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ja ostatnio schudlam i musze niestety zaopatrzyc sie w nowe jeansy :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Dla mnie tylko rurki wchodzą w grę. W innych modelach wyglądam źle. A jestem gruszką.

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo ciekawy post, nie wiedziałam, że jest aż tyle kroi jeansów :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj ciężko znaleść idealne jeansy;) ja wciąż szukam. Świetny artykuł:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo fajny post :) Najlepsze rurki I boyfriend'y :)
    http://macreateart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo przydatna notka! Nieodpowiedni fason spodni może całkowicie zniekształcić nam figurę ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. na co dzień noszę bawełniane legginsy, jakoś lubię wygodę a w jeansach czuję się skrępowana, to znaczy jeansy krępują mi ruchy :P no chyba że szwedy, ale to trudny do znalezienia krój nad czym boleję, bo uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Lekcja na temat noszenia i doboru ->bo jeansy to nie taka łatwa sprawa,dzięki za edukację 😉😉😉😉👌👍

    OdpowiedzUsuń
  31. wow!
    co za poradnik!
    genialnie to wszystko ubrałaś w całość!

    pozdrawiam cieplutko!
    jesuswannatouchme.
    <3

    OdpowiedzUsuń
  32. fajne zestawienie:) ja tam zawsze kupuję bootcuty i już :)

    OdpowiedzUsuń